Belwar |
Szatan Serduszko |
|
|
Dołączył: 10 Wrz 2007 |
Posty: 324 |
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/3
|
Płeć:  |
|
|
 |
 |
 |
|
Jeszcze jeden taki numer, to wszystkie twoje posty napakuję błędami ortograficznymi i przekleństwami oraz wyznaniami, że nie jesteś patriotą, za to jesteś katolikiem ^^
CO MA W SOBIE ID?
ADHD mną zawładnęło! AAA!!!
Baldurek i II to gra boska, ma w sobie tyle ciekawostek, misji pobocznych, smaczków, bohaterowie żyją, i to swoim życiem, mają swoje unikalne przedmioty, itp, fabuła jest lepsza niż w większości książek fantasy, a ukryte lokacje w I(których jest chyba więcej niż normalnych xD) to już jazda na całego.
A co ma w sobie ID? Mordobicie, zero własnego wyboru, nudna fabuła, bo ogranicza się do rozwalania, łażenia po hordach orków i zabijania jaszczuraków. To można przyrównać do Dungeon Siege.
NWN podobnie, chociaż minimalnie lepiej.
Gothic jest OK(chyba jedyna normalna gra przez ciebie zaprezentowana ^^), ale jak mówiłem, wolę Morka za ten klimat(Bloodmoon rządzi, jak jesteś wilkołakiem to wiesz o co cho) świat, fabułę, unikatowość...
GTA? I i II rlz, zdania nie zmienię, następne to już tylko krew, samochody i strzelanie(a że sobie jeździsz taxówką to nie moja wina, to nie jest główny cel tej gry...)
Ps. Zaargumentuj jakoś ciekwiej ID, bo ostatnio mówiłeś, że niezależnie od tego, co zrobisz, kończy się tak samo i to jest takie fajne, ale to nie jest fajne i jest tak w 99% gier... |
|